GwiazdyTVP chce przeznaczyć 4,5 miliona złotych na zagraniczną gwiazdę... oczywiście z naszych...

TVP chce przeznaczyć 4,5 miliona złotych na zagraniczną gwiazdę… oczywiście z naszych podatków

Sylwester Marzeń budzi wiele emocji. Choć impreza jeszcze się nie odbyła, już jest o niej bardzo głośno. TVP podobno chce ściągnąć do Polski gwiazdę światowego formatu. Za występ Telewizja Polska ma zapłacić aż milion dolarów!

Wokół Sylwestra Marzeń zrobiło się spore zamieszanie. Jedna z kluczowych gwiazd wydarzenia odmówiła udziału w imprezie. Mel C zrezygnowała z występu w Zakopanem z powodu różnic światopoglądowych, które dzielą ją z Telewizją Polską.

Wiceburmistrz Zakopanego zdradził, że Mel C wcale nie miała być kluczową gwiazdą tegorocznego Sylwestra Marzeń. TVP ogłosiło, że na scenie w Zakopanem pojawi się między innymi Thomas Anders z Modern Talking, co nie wywołało żadnego zaskoczenia. Internauci nie byli zadowoleni z tego występu, ich zdaniem Thomas Anders zbyt często pojawia się na scenie Sylwestra Marzeń. Telewizja Polska również zachęca widzów gronem polskich artystów.

Sylwester Marzeń. TVP chce zapłacić 4,5 miliony złotych zagranicznemu zespołowi

Informator portalu „Pudelek” donosi, że padł pomysł zaproszenia zespołu „Black Eyed Peas”. Spekuluje się, że i tu mogą pojawić się problemy, przecież członkowie zespoły zapewne też mają dostęp do internetu. Prawdy głoszone przez TVP raczej nie zachęcą żadnego artysty do występu na ich scenie.

Krążą więc plotki, że Telewizja Polska chce zachęcić zespół pieniędzmi. Mieli oni przeznaczyć aż połowę budżetu Sylwestra Marzeń na zagraniczną gwiazdę. Mowa tu o 2 milionach złotych. Oczywiście z naszych podatków. Jednak patrząc na to, jaka renomą i popularnością cieszy się „Black Eyed Peas”, TVP miało zaproponować im aż milion dolarów, co w przeliczeniu daje około 4,5 miliona złotych.