GwiazdyFilip Chajzer wpakował się w ogromne kłopoty. Partnerka grozi, że upubliczni pewne...

Filip Chajzer wpakował się w ogromne kłopoty. Partnerka grozi, że upubliczni pewne informacje

Filip Chajzer znalazł się w klasycznym potrzasku. Z jednej strony chce ratować swoje dobre imię. Z drugiej natomiast pojawia się jego partnerka, która wie zdecydowanie więcej, niż gwiazdor TVN-u chce przekazać opinii publicznej.

  • Znany prezenter został przyłapany na zdradzie
  • O romansie jego partnerka dowiedziała się z jednego z serwisów plotkarskich
  • Filip Chajzer próbuje ratować dobre imię, ale matka jego dziecka postanowiła zainterweniować
  • Więcej ciekawych newsów na stronie głównej Gwiazdy24

Ostatnio sieć lotem błyskawicy obiegło zdjęcie wykonane przez paparazzich. M.in. portal pudelek.pl opisywał spotkanie Filipa Chajzera z tajemniczą kobietą, którą dziennikarz całował w jednej z restauracji. Ewidentnie spotkanie miało charakter randki.

Filip Chajzer pogrążony przez „Pudelka”. Partnerka odpowiada na jego wpis

Dziś sam zainteresowany opublikował na Facebooku komentarz, w którym odpowiedział na głosy krytyki i sugestie, że „jest już skończony”. – Wolę już być skończony i być szczęśliwy, niż na odwrót – napisał. Wtem do dyskusji włączyła się matka dziecka Filipa Chajzera. 

Gosia Walczak, bo tak się nazywa, przypomniała mu, że… ona również widzi, co gwiazdor publikuje w swoich mediach społecznościowych. – Nie chciałabym publicznie ci odpowiedzieć – ostrzegła zdegustowana postawą Filipa partnerka.

Chajzer żona komentarz

Co ciekawe – jak donosi „Pudelek” – Małgorzata Walczak dowiedziała się o prawdopodobnym romansie Chajzera właśnie z artykułu na tymże portalu. Zdjęcie wykonane przez wszechobecnych w Warszawie paparazzich nie pozostawia złudzeń. Można je zobaczyć TUTAJ.

Skandale z udziałem Chajzera

To nie pierwszy, aczkolwiek bodaj największy skandal z udziałem Filipa Chajzera w ostatnich latach. Wcześniej był atakowany i krytykowany mnóstwo razy. M.in. za żenujące wpisy w mediach społecznościowych czy dziwaczne zachowania na wizji.

Najmocniej oberwało mu się około 2 lata temu, gdy na antenie TVN-u kpił z osób cierpiących na coraz bardziej powszechne zjawisko – ataki paniki. Wówczas m.in. w „komediowy” sposób uderzał w drzwi windy czy udawał omdlenia, śmiejąc się przy tym do rozpuku. Każdą aferę starał się załagodzić organizowaniem w social mediach akcji charytatywnych.

Teraz jednak sytuacja jest znacznie bardziej poważna. Na naszych oczach rozpada się jego życie prywatne. A wszelkie próby negowania doniesień o romansie będą raczej nieskuteczne. Gorzej może być już chyba tylko wtedy, gdy matka jego dziecka faktycznie zechce zabrać głos i powiedzieć nieco więcej.