GwiazdyDoda o byciu macochą „nie chce o tym mówić”

Doda o byciu macochą „nie chce o tym mówić”

Doda niedawno przedstawiła szerszej publiczności swojego nowego partnera. Właśnie wrócili ze wspólnych wakacji, które spędzili Wietnamie. Jak wiadomo już od dawna, gwiazda polskiej sceny muzycznej nie odnajduje się w macierzyństwie. Jej nowy ukochany, Dariusz Pachut ma dzieci. Doda niechętnie mówi o byciu macochą.

Doda właśnie wróciła z wakacji na których była ze swoim nowym ukochanym, Dariuszem Pachutem. Media szybko prześwietliły jej nowego partnera, wiadomo, że był wcześniej związany z Dorotą Gardias. Kolejną informacją która zaciekawiła fanów jest to, że Dariusz Pachut ma dzieci. Wszyscy zastanawiają się, jak kobieta odnajduje się w roli macochy.

Doda macochą po raz drugi

W rozmowie z dziennikarzem serwisu „Pomponik” Doda niechętnie wypowiada się na temat swojego nowego wybranka i jego dzieci.

– Myślę, że nie chcę na ten temat mówić. Może ze względu na osoby trzecie, czyli wspomniane dzieci – mówi piosenkarka.

Doda niechętnie o tym mówi, jej zdaniem nie jest to dobry pomysł z tego powodu, że wie jaką siłę mają jej słowa i mogłoby się to wiązać z zainteresowaniem mediów, dziećmi Dariusz Pachuta.

– Nie chcę wypowiadać się na ich temat (…) Nic nie ginie w internecie. Staram się podchodzić z szacunkiem do najmłodszych – tłumaczy gwiazda.

Doda miała już okazję wykazać się w roli macochy. Jej poprzedni partner, Emil Haidar miał dwie nastoletnie córki, a w 2019 roku powiększył swoją rodzinę o kolejną dwójkę dzieci. W tym przypadku, Dorota Rabczewska także unikała wypowiadania się na temat dzieci ukochanego. Jej zdaniem jest to nieodpowiednie, gdyż nie wie czy owe dzieci, życzyłyby sobie tego.