GwiazdyBonus BGC wyznał szokującą prawdę. "Przepraszam, biorę leki"

Bonus BGC wyznał szokującą prawdę. „Przepraszam, biorę leki”

Piotr „Bonus BGC” Witczak ma poważne problemy zdrowotne. Szczerze zwierzył się z nich kilka godzin po tym, jak nie przebierając słowach zwyzywał freakową federację High League.

Bonus BGC wywołał niemałe poruszenie na Instagramie. Na swoim profilu wypuścił całą serię zarzutów wobec federacji High League, w której stoczył do tej pory jedną walkę. Przegrał ją z Japczanem po decyzji sędziów.

Poniżej zamieszczamy jego wpisy. Od razu było widać, że coś z zawodnikiem może być nie tak. – Szymon Funk robił loda Anicie. Zaleś robił loda Anicie, Anita była gwałcona. Manson gwałcił Anitę, ze mnie zrobili pedała, żeby PunchDown (Przemysław Lum) dogadali się z High League, gdzie miała być walka, aby sprzedali jak najwięcej PPV.

– Nie zawalczę na High League, bo chcę uratować Polskę przed Czeczenami – napisał, uderzając we włodarzy federacji.

Później głos zabrała jego partnerka Anita Prochowska. Tłumaczyła, że Piotr Witczak ma problemy psychiczne, a jego wpisy są następstwem choroby. – Bonus BGC jest dobrym człowiekiem, ale na chwilę obecną ma problemy psychiczne. To, co wypisuje jest następstwem choroby – przekazała na Insta Stories.

Kilka godzin później sam zawodnik postanowił uderzyć się w pierś. Napisał przeprosiny kierowane w stronę High League. – To wszystko było niepotrzebne. Biorę leki i chciałbym wszystkich przeprosić, w szczególności High League. Na jakiś czas chciałbym odpocząć od Internetu – napisał na Instagramie.